Sposób na przetrawanie - milczenie
Sposób na życie - przetrwanie
Sposób na milczenie - śmierć
Każdy chce kogoś mieć
Przed kim odkryje duszę
Z kim będzie dzielić radość
Ocierać łzy...
Kolejny dzień moich wspaniałych wakacji minął a ja coraz bardziej jestem znudzona.Spowodowane jest tym, gdyż aczkolwiek ponieważ NIE MAM GDZIE JECHAĆ i wogóle co z sobą zrobić.A więc tegoroczne wakacje spędzę w domu.No nic i tak bywa.
Kiedy umysł zostaje ze sobą sam na sam, zaczyna się modlić. Taka bowiem jest natura umysłu. "Aniele boży stróżu mój" - zobaczyłam mojego anioła z twarzą tak piękną, że musiała być martwa, "ty zawsze przy mnie stój..." - jego woskowane skrzydła obejmują miłośnie przestrzeń wokół mnie. "Rano" - zapach kawy i jasne okna raniące zaspany wzrok, "wieczór" - spowalniający się czas, kiedy zachodzi słońce, "we dnie" - bycie staje sie tym samym co doświadczenie, hałasem, ruchem, milionem czynności bez znaczenia, "w nocy" - bezwładnie, osamotnione w ciemności ciało, "bądź mi zawsze do pomocy" - anioł strzegący dzieci, które idą nad przepaścią. "Strzeż, broń mojej duszy i ciała mego" - tekturowe paczki z napisem OSTROŻNIE KRUCHE, "i doprowadź mnie do żywota wiecznego, amen" - wiszące w półmroku Szafy sukienki.
Kolejna godzina, kolejny dzień, kolejny rok...Mija bez ustannie...
Czas tak szybko leci, nie ma na nic czasu, a życie mija.Człowiek umiera niekiedy nie zauważony.Przecietnie człowiek żyje do 60-70 roku zycia i to nie ,z jedengo punktu widzenia jest to dużo te 70-dziesiąt lat, a z drugiego tak szybko minie ten czas ,że się nawet nie obejrzymy.A teraz nawet nikt nie umie uszanować, docenić bytu człowieka.Po śmierci może ktoś wspomni.
Miłość czy nie może być prosta ? Wolna bez łez i rozstań .
Wiara że Cię jeszcze zobaczę ? Bo wciąż tęsknie i płaczę samotna .